Jeszcze chwila i ostatni
z cyklu 700/100/450,
jubileuszowy rok,
będzie historią.

Trzy lata chwały, potęgi
i dumy z Królewskiego,
Stołecznego Miasta Lublina,
jego dziedzictwa i dnia współczesnego.

Jak mawiał Jarek Koziara o Siedemsetleciu:
Zleciało!

Byłem pewien, że po pracy przy:
– organizacji Festiwalu Kultury Alternatywnej Zdaerzenia w Akademickim Centrum Kultury Chatka Żaka na przełomie tysiącleci,
– powstawaniu Nocy Kultury i Jarmarku Jagiellońskiego w Centrum Kultury / Warsztatach Kultury w latach 2006-2007,
– kierowaniu biurem lubelskiej kandydatury w konkursie Europejskiej Stolicy Kultury 2016 w latach 2008-2011,
– koordynowaniu pracy zespołu tworzącego Strategię Rozwoju Kultury Miasta Lublin na lata 2013- 2020,
już nic mnie zawodowo nie zaskoczy.

Ale to co wydarzyło się w ostatnich trzech latach
to przygoda życia.
Miałem ogromne szczęście,
że los mnie nią obdarował.

Chwile, które już zawsze
pozostaną w mojej pamięci.
Ludzie, którzy pozwolili
uwierzyć w lepsze jutro.
Kilka lat udanego
czmychania przed Weltschmerzem.

I cokolwiek się wydarzy w przyszłości
nic już nie odbierze mi
tych kilku lat szczęścia!

Były radość, emocje, wzruszenia,
triumfy, ferwor, satysfakcja,
uciecha, oczarowanie i łzy szczęścia.

I choć zdarzały się
minimalne upadki,
drobne nieporozumienia,
nieliczne kłótnie,
chwile zwątpienia,
także łzy bezsilności,
a życie nie raz spuszczało mi niezły łomot,
był to czas klasycznych
Wielkich Międzynarodowych Sukcesów.

Dziękuję Panu Prezydentowi Krzysztofowi Żukowi,
że obdarzył mnie
wielkim zaufaniem nominując na swojego
Pełnomocnika ds. 700 i 450
oraz bezgranicznym wsparciem na każdym etapie przygotowań i realizacji tych trzech Jubileuszy.
Był/jest to zaszczyt i przyjemność
móc pracować dla takiego Szefa.

Dziękuję moim bezpośrednim przełożonym
Zastępcom Prezydenta,
z którymi współpracowałem przez ostatnie kilka lat:
Katarzyna Mieczkowska (już wtedy wszystko się zaczęło),
Krzysztof Komorski,
Beata Stepaniuk-Kuśmierzak.
Bez was wszystko byłoby znacznie trudniejsze a czasami niemożliwe.

Dziękuję moim najbliższym współpracownikom,
pracownikom Wydziału Kultury Urzędu Miasta Lublin,
dla których tak bardzo nie miałem przez te kilka lat czasu
a oni i tak robili wszystko co trzeba
i to znacznie lepiej niż mógłbym się spodziewać,
zwłaszcza:
moim Zastępczyniom:
Anna Pajdosz i Agnieszka Szamryk
oraz kierowniczkom referatu ds. promocji kultury
i komunikacji zewnętrznej,
który przez ostatnie 3 lata
był nieformalnym biurem organizacji jubileuszy,
poprzedniej Katarzyna Duma
(także Rzeczniczce Prasowej 700-lecia)
i obecnej Magda Zaręba.

Dziękuję pracownikom Urzędu Miasta Lublin i wszystkich instytucji miejskich (zwłaszcza instytucji kultury) a szczególnie:
Joanna Żytkowska – hattrick medalowy zasłużony
i całej Kancelarii Prezydenta Lublina (dziękuję Tomek Rakowski, Monice Barczewskiej, Marcin Bielesz, Agnieszce Wiechnik, Dorota Mrozek),
Ania Rzepecka-Okrutnik – najlepszej Asystentce Prezydenta EVER,
Katarzyna Duma i Beata Krzyżanowska – obecnej i poprzedniej Rzeczniczce Prezydenta,
Piotrowi Kowalczykowi, Jarosławowi Pakule i Dorocie Bartoszczyk – za wzorową współpracę z Radą Miasta Lublin,
Ewa Dumkiewicz-Sprawka – za owocną współpracę ze szkołami, przedszkolami i Młodzieżowymi Domami Kultury (dziękuję Marcie Kliczce),
Jakubowi Kosowskiemu – za wydarzenia sportowe, turystykę (dziękuję Iwonie Haponiuk i Agata Patoleta) i wielkie sportowe spektakle Euro U21 i World Cup U20 (brawo Paweł Gil),
Piotr Choroś – nie tylko za Partycypację,
Krzysztof Stanowski – niezastąpionemu w sprawach międzynarodowych (dziękuję Joanna Szeląg i Roman Jaborkhel),
Hubert Mącik – skarbnicy wiedzy o historii Lublina (dziękuję Michałowi Trzewikowi i Katarzyna Czerlunczakiewicz),
Jerzemu Ostrowskiemu, Małgorzacie Szczepińskiej, Dariusz Działo i Jackowi Kucharczykowi – za bezpieczeństwo ponad wszystko!,
Grzegorz Rzepecki – z nim wszystko wydaje się możliwe (dziękuję Anna KominekPiotr ZieniukAgnieszka WojciechowskaRafał Sadownik),
Rafałowi Kozińskiemu – po prostu Człowiek Miasto (dziękuję Miłoszowi Zielińskiemu, Gabrieli Żuk, Piotrowi Szamrykowi).

Dziękuję lubelskim organizacjom pozarządowym (m.in. Waldemar SuliszDarek Figura, Zbigniew Sobczuk, Agnieszka MateckaJanusz Kopaczek).

Dziękuję Katarzyna Mieczkowska z Muzeum Lubelskiego (dziękuję Jolancie Żuk-Orysiak i Dorota Wawryniuk), Piotrowi Dymelowi z Archiwum Państwowego w Lublinie, przeorom Grzegorz Kluz OP i Krzysztofowi Modrasowi OP z Klasztoru OO. Dominikanów w Lublinie za pomoc i opiekę merytoryczną.

Dziękuję Poławiaczom Pereł Improv Teatr (dziękuję Przemysław BuksińskiMarcin Wąsowski), Lublin Street Bandowi, Lubelskiej Federacji Bardów (dziękuję Jankowi Kondrakowi), Fundacji Sztukmistrzów (dziękuję Jakub Szwed i Joanna Reczek) , Łukasz Jemioła, Jarosław Koziara, Zespołowi Tańca Dawnego Belriguardo (dziękuję Gośka Wojcieszuk), którzy byli z nami w najważniejszych jubileuszowych momentach.

Dziękuję Januszowi Opryńskiemu i Centrum Kultury w Lublinie za Sen o Mieście.

Dziękuję Tomek Momot oraz m.in. Beacie Kozidrak, Urszuli, Krzysztofowi Cugowskiemu, Piotrowi Cugowskiemu, Natka Wilk za Zakochanych w Lublinie.

Dziękuję fotografom (m.in. Maciek Rukasz , Łukasz BorkowskiIwona BurdzanowskaWojtek Pacewicz , Marcinowi Pietruszy, Wojtek KornetTomasz Kulbowski) za piękne uchwycenie tych pełnych emocji chwil dla przyszłych pokoleń.

Dziękuję tysiącom,
nie wymienionych tu,
często niestety anonimowych, osób:
artystom, animatorom kultury,
pracownikom instytucji, urzędów,
uniwersytetów, organizacji pozarządowych,
służb mundurowych i medycznych,
ekip technicznych i firm komunalnych,
hoteli i restauracji, mediów
a także wolontariuszom!
bez których nie udałoby się zorganizować,
tych trudnych do policzenia,
setek, tysięcy, jubileuszowych wydarzeń.

Przed nami kolejne przygody:
Strategia Rozwoju Lublina – Lublin2030,
Europejska Stolica Młodzieży 2023,
Europejska Stolica Kultury 2029,
ale przede wszystkim ciężka, codzienna
oby owocna praca.

Ale dla mnie to także wreszcie czas
na życie rodzinne i naukowe.

Wiem, że bywam nieznośny.
Mam nadmierne oczekiwania.
Miewam przerośnięte ambicje.
Skromność nie jest moją mocną stroną
i mógłbym pracować 24/7.

Ale jakoś, choć trudno w to uwierzyć,
udało się nam ze sobą wytrzymać.

Niech te ostatnie trzy lata
pozostaną dla nas dowodem
jak wiele można osiągnąć
gdy wspólny cel przesłania nam,
czasem drobne, różnice,
które zbyt często niestety
nas od siebie dzielą.

Pięknie za wszystko dziękuję!

Ukłony.
Karapuda

ps
Zdjęcie zrobione w drodze do pracy.
Tuż po siódmej rano.
Pod koniec grudnia 2019 r.
Choć jest kolorowe,
wygląda niemal jak czarnobiałe.
Przedstawia zamglony, niemal pusty,
Plac Litewski w Lublinie,
widziany od strony ul. 3 Maja.
W centralnym punkcie nowy Baobab,
za nim skrywa się pomnik Unii Lubelskiej.
Tuż obok Baobabu,
po prawej stronie,
zgarbiona sylwetka człowieka
stawiającego,
jakby wahając się,
kolejny krok.
W przyszłość…